Blog Ancora – Restaurant

Blog Ancora Restaurant Szef kuchni bloguje. Adam Chrząstowski pisze o gotowaniu: swojej pracy i pasji

Kolacja idealna

publikacja: 28.04.2009

wine-pour

Piątkowa Kolacja Mistrzów – pełen sukces! Nareszcie miałem okazję naprawdę pobawić się smakami. Doceniłem też fakt, że dobrze jest grać w zespole – a tu grupa naprawdę świetnie sprawdziła się we współpracy.

(więcej…)

Kwietniowa KOLACJA MISTRZÓW

publikacja: 26.03.2009

waiterillus-2

Bóg stworzył jedzenie, a diabeł kucharzy

James Joyce

Tym razem już oficjalnie zapraszam na kwietniową Kolację Mistrzów. 24 kwietnia połączę siły i talenty z Piotrem Kameckim – mistrzem Polski i finalistą Mistrzostw Świata sommelierów. Na jedyny w swym rodzaju wieczór Piotr ułożył kartę win, ja zaś zaprojektowałem specjalne menu:

(więcej…)

Kolacja Mistrzów – już wkrótce

publikacja: 12.03.2009

jan-davidsz-de-heem

Szanowni Czytelnicy

choć dopiero kilka dni temu rozpoczął się marzec, ja myślami jestem już częściowo w kwietniu. Dlaczego? Między innymi ze względu na Kolację Mistrzów, którą szykuję już na piątek 24 kwietnia. (więcej…)

Ancora pachnąca nebbiolo

publikacja: 13.11.2008

Już w piątek 28 listopada Ancora gościć będzie wyjątkową postać winiarskiego świata. Odwiedzi nas pochodzący z Piemontu ALDO VAJRAjeden z najwybitniejszych producentów nebbiolo: winnego szczepu, uprawianego w apelacjach Barolo i Barbaresco, piemonckiej dumy i chwały. (więcej…)

Cena Czyni Cuda

publikacja: 21.10.2008

Wyobrażenia ludzi odnośnie relacji ceny do jakości bywają bardzo różne. O co mi chodzi? Opowiem na przykładzie.
Ancorowe wieczory winiarzy cieszą się powodzeniem niemal od pierwszego spotkania. Organizujemy je głównie ze względów promocyjnych – dla dobrego imienia restauracji, nie bacząc na mizerne w gruncie rzeczy z tego zarobki.
Co składa się na cenę za taki wieczór? Duża część tej kwoty zależy od warunków, jakie wynegocjuję u dostawcy wina. Czasami jest to duży rabat na wszystko, kiedy indziej jedno wino dostajemy za darmo, a za inne musimy zapłacić pełną cenę, jeszcze w innych przypadkach wszystkie wina kupujemy całkowicie normalnie. Koszty jedzenia i napoi – zawsze pierwszej jakości – Ancora pokrywa sama. Tymczasem docierają do mnie głosy, ze nasze wieczory winne są zbyt drogie.
Faktycznie, proponowane przeze mnie menu nie jest nigdy tanie. Nie podam nigdy kapusty z grzybami ani golonki, bez względu na to, czy komponować mogły by się te dania z którymś z win i jak duży byłby na nie popyt. Chodzi mi jednak o połączenie bardzo dobrych win z bardzo dobrym jedzeniem – a dobre nigdy nie będzie znaczy tanie. Nie każdy to rozumie.

Policzmy więc. Cena za najtańszy wieczór winny wynosiła 180 zł, za najdroższy – 280 zł. W tym są już napoje i pięć do sześciu potraw, a także wino. Łatwo policzyć, że 5-6 kieliszków wina, a to minimum, jakie wypija u nas tego wieczoru jedna osoba – to tak naprawdę cała butelka. Tymczasem cena katalogowa niektórych z podawanych przez nas trunków jest często znacznie wyższa – zwykle próbujemy win za ok. 400-600 zł.

Jeśli wiec ktoś upiera się, że wieczory winne w Ancorze są zbyt drogie, mam wrażenie że najzwyczajniej w świecie nie ma świadomości tego, co tak naprawdę je podczas tego spotkania i pije. Gdyby zamiast Gevrey Chambertina, które zamierzamy podać już wkrótce, otrzymał kieliszek Sofii, a sommelier odpowiednio rozpoetyzował jego opis – z pewnością nie zauważyłby różnicy. A różnica, jak przekonuje nas nie tylko reklama, znaczy bardzo wiele.

Wieczór Winiarzy w Ancorze – Sycylia

publikacja: 11.09.2008

Dla kucharza schyłek lata i początek jesieni to czas wyjątkowy – to pożegnanie ze świeżymi smakami i powitanie intensywnych aromatów. Postanowiliśmy w Ancorze przez chwilę jeszcze zatrzymać wakacyjną atmosferę. Dla mnie – zaklęta jest ona choćby w smaku win z nadal ciepłych we wrześniu krajów, w niezwykłym aromacie, który przypomina dalekie podróże… Będę zaszczycony, jeśli zdecydujecie się dołączyć do nas 25 września o 19:30 – w Ancorze odbędzie się wtedy wieczór poświęcony winom sycylijskim. Jak zawsze przy takiej okazji, do każdego z win skomponowałem specjalne danie, które ma podkreślić to, co w danym trunku najlepsze i najciekawsze. (więcej…)