Blog Ancora – Restaurant

Blog Ancora Restaurant Szef kuchni bloguje. Adam Chrząstowski pisze o gotowaniu: swojej pracy i pasji

Michelin a sprawa polska

publikacja: 23.03.2010

Werdykt inspektorów Michelina, dotyczący polskich restauracji krakowskich, nie zaskoczył mnie niemal wcale. Kiedy w październiku ubiegłego roku gościłem w Ancorze inspektorkę przewodnika, ona sama powiedziała wprost: Polska nie jest destynacją, która dla wydawców i czytelników czerwonej książeczki byłaby interesująca. Innymi słowy – trzeba się cieszyć, że Kraków został zaliczony do listy głównych miast Europy, bo szefowie kuchni z Wrocławia, Poznania czy Trójmiasta już takiego zaszczytu nie dostąpią. Nie wspominając już o restauracjach, położonych gdzieś w głuszy, daleko od turystycznych szlaków – bez względu na to, na jakim byłyby poziomie, inspektorom Michelina skazanym na wizytację Polski jest tam nie po drodze.

(więcej…)

Michelin rekomenduje Ancorę

publikacja: 18.03.2010

Szanowni Państwo

Miło nam poinformować, że tegoroczny przewodnik Michelina rekomenduje Ancora Restaurant podwójnym kompletem sztućców. Jesteśmy z tego wyróżnienia dumni – i zapraszamy do Ancory.

Gwiazdka, czyli serwis

publikacja: 28.02.2010

Ostatnio kilka dni gościłem w podparyskiej restauracji z gwiazdką Michelina – Le Piet a Terre. Pojechałem tam, by przekonać się, jak wygląda organizacja pracy w takim miejscu. Wróciłem – zaskoczony.

(więcej…)

Urodziny

publikacja: 02.06.2008

Podobno czterdzieste urodziny wymagają, żeby sobie samemu zrobić najpiękniejszy prezent. Jeśli tak, to z tego zadania wywiązałem się bezbłędnie. Otwarcie Ancory – to raz. Rekomendacja przewodnika Michelin, zdobyta zaledwie kilka miesięcy po uruchomieniu restauracji (historię, związaną z wizytą inspektora opiszę na blogu już wkrótce) – to dwa. No i same urodziny, moje i mojego wspólnika Roberta – kolejny podarunek ode mnie dla samego siebie.

Nie planowaliśmy wielkiej imprezy. Miało być kameralnie, przytulnie, smacznie i w dobrym towarzystwie. Ale w miarę planowania kolejnych dań i win założenia zmieniły się diametralnie. Dobre towarzystwo zostało (choć jego liczba zdążyła się w międzyczasie zwielokrotnić), a smaki… Szukałem czegoś, co będzie pasowało do tego wydarzenia. Dwóch facetów spod znaku Bliźniąt, filozofów i smakoszy w tym samym wieku – co mogło nas uszczęśliwić? Czterdzieści butelek Muchy, pomyśleliśmy. Wypitych w gronie osób, dla których tak przyjemnie jest gotować i dobierać wina.

Dziękujemy Wam, drodzy Goście. Za życzenia, prezenty i Waszą wizytę. Spotkajmy się znowu, jak najszybciej.

“Kraków okiem inspektorów Michelina” Wojciech Nowicki

publikacja: 22.05.2008


18.04.2008

“Rzecz nie tkwi w szczegółach. Rzecz w tym, że największą sztuką jest się do tego cholernego czerwonego Michelina dostać. Kiedy restauracja już tam wyląduje, to znaczy, że ma się czym pochwalić. Wydawca gwarantuje, że jakość jedzenia jest wysoka, a historia czerwonego wydawnictwa każe wydawcy wierzyć.”

(więcej…)