Blog Ancora – Restaurant

Blog Ancora Restaurant Szef kuchni bloguje. Adam Chrząstowski pisze o gotowaniu: swojej pracy i pasji

KURCZAK, RYBA I KRAB KRÓLEWSKI

publikacja: 26.03.2009


Trwający w Kinie Pod Baranami Tydzień Kina Hiszpańskiego zakończy w najbliższą sobotę jedyny w swoim rodzaju dokument „Kurczak, ryba i krab królewski” – film, określany często jako pierwszy w historii thriller kulinarny.

(więcej…)

Z Martellem w zamku Ryn

publikacja: 20.03.2009

martell-2

Wróciłem właśnie z krótkiego wyjazdu na Mazury, gdzie po raz kolejny pełniłem rolę jurora w konkursie kulinarnym L’art de la Cuisine Martell. W tym roku była to już dziewiąta edycja konkursu młodych (do 30 roku życia) talentów kulinarnych, organizowana pod patronem koniaku Martell. Do jury tego konkursu jestem zapraszany od swego powrotu z Chin – w tym roku po raz czwarty; trzy razy przygotowywałem też młodych kucharzy do stary: raz zdobyliśmy trzecie i dwa razy drugie miejsce. (więcej…)

Szczytem szczęścia było “szato”…

publikacja: 03.03.2009

“- W PRL normą było jedzenie w stołówce. Restauracja była dla uprzywilejowanych.

- A szczytem szczęścia było osławione “szato”, czyli polędwica a la Chateaubriand i połówka kaczki wyluzowana z jabłkami, no i to kuriozum – śledź po japońsku. W kilku tak zwanych ekskluzywnych restauracjach w Warszawie dostaniemy to po dziś dzień…”

Wczoraj w Gazecie Wyborczej ukazała się moja rozmowa z Wojciechem Nowickim. Choć głównym tematem były dania postne – lżejsze, dietetyczne – ostatecznie zeszliśmy na kuchnię polską: tę dawną, dworską sprzed dziesiątków lat, i tę współczesną. Zapraszam do lektury – i podzielenia się własnymi spostrzeżeniami.

Na zdjęciu (www.carolinazanelli.it): chleb i ryba, tradycyjne potrawy postne znane przed wiekami

Związki Maillarda a konstruktywna krytyka

publikacja: 19.02.2009

Portale, gromadzące informacje o restauracjach, oraz zamieszczające recenzje restauracji, pisane przez internautów, cieszą się coraz większym powodzeniem. W tym momencie każdy, kto ma dostęp do internetu, może więc stać sie krytykiem kulinarnym. Administratorzy tych portali odsiewają oczywiście jakąś część postów i recenzji – szczególnie te, w których zawiść konkurencji jest ewidentna lub głupota piszącego oczywista. Nie zawsze jednak się to udaje – zawsze jakimś sposobem udaje sie zamieścić część komunikatów reklamowych, przesyłanych przez sprytnych menadżerów restauracji, a część złośliwych uszczypnięć konkurencji przechodzi przez echa. (więcej…)

Dobrodziejstwo czyli dopust boży

publikacja: 17.02.2009

Jedna z czytelniczek mojego bloga napisała kiedyś fajną rzecz - w Polsce, kiedy są mistrzostwa świata, mamy kilka milionów Beenhakkerów i każdy z nich doskonale – a nawet lepiej od samego Beenhakkera – wie, jak poprowadzić należałoby naszą drużynę. Podobną rzecz obserwuję przy okazji recenzji kulinarnych. (więcej…)