Banany, rukola i austriacki Tyrol
publikacja: 08.06.2009
Z powody moich wyjazdów i tabaki w restauracji, nie bardzo jest czas pisać. Szykuję się do wyjazdu do włoskiego Tyrolu, by zgłębić tajniki tamtej kuchni i win. Będę łączył słońce z lodem – na lodowcu w lecie, i to wcale nie rekreacyjnie lecz zawodowo: czeka na mnie włoska kuchnia, ale w wydaniu cięższym – z racji surowości klimatu i austriackich wpływów. Może uda się znaleźć jakiś pomost z polskimi smakami? Przy okazji bowiem będę też gotować dla polskich celebrytów.

A dla wszystkich, spragnionych już teraz kropli egzotycznych smaków:
Banany zapiekane z serem gorgonzola podane z sałatką z rukoli i granatów
4 sztuki bananów
75g sera gorgonzola (dojrzałego)
1 pęczek rukoli
1 owoc granatu
1/2 łyżeczki esencji waniliowej
2 łyżki oliwy z oliwek
Sól
Banany ułożyć na boku i zdjąć z nich skórkę na 2/3 wysokości. Wystający miąższ lekko spłaszczyć i na to ułożyć grudki sera. Piec w piekarniku rozgrzanym do temperatury 220st C., do czasu aż ser się rozpuści i lekko zapiecze. W tym czasie wyjąć pestki granatu i wymieszać je z wanilią i oliwą z oliwek. Dodać porwane liście rukoli wymieszać i posolić. Banany podawać w akompaniamencie sałatki.
