Cytrusowy udziec na świąteczny stół
Święta Wielkanocne to okazja do spędzenia więcej czasu w domu – a także ugotowania czegoś wyjątkowego. Udziec cielęcy, pieczony w cytrynie i zielonym pieprzu, to propozycja do podania na gorąco, ale też jako zimna przystawka.
Lekkie, choć treściwe danie ma wiosennie świeży smak, a obecność cytrusów nawiązuje do religijnego wymiaru nadchodzących świąt. Cytryna bowiem – szczególnie w sztuce Renesansu – oznaczała boskość, wiarę, Kościół i samego Chrystusa. Obsypane kwiatami i owocami drzewo cytrynowe było obrazem dobroczynnej zasady Boga dobroczyńcy, same zaś cytryny symbolizowały wytrwałość i pracowitość. A zatem – wesołego Alleluja!
Udziec cielęcy pieczony w cytrynie i zielonym pieprzu
1,2 kg udźca cielęcego bez kości
2 cytryny
4 łyżki zielonego pieprzu posiekanego
4 łyżki musztardy
2 gałązki tymianku
4 łyżki miodu
3 łyżki brandy
sól
250 ml białego wina
Z cytryn zetrzyj skórkę. Do skórki wyciśnij sok z jednej cytryny, dodaj musztardę, tymianek, pieprz i brandy. Wymieszaj i natrzyj tym mięso. Mięso posól, zesznuruj i odstaw na 12 godzin do zamarynowania.
Piecz przez 1,5 godziny w temperaturze 170 st. C, co pół godziny smarując wierzch miodem wymieszanym z sokiem z drugiej cytryny. Wypieczony sok zdeglasuj białym winem i wodą, płyn przecedź i odparuj do konsystencji sosu. Pieczeń krój w plastry i podawaj z sosem. Smacznego!
Zdjęcie – Caravaggio, Wieczerza w Emaus (1596-1602)
Publikacja: 02.04.2010Kategorie: Informacje, PrzepisyKomentarzy (0)



Dodaj komentarz: