<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Michelin a sprawa polska</title>
	<atom:link href="http://www.blog.ancora-restaurant.com/2010/03/michelin-a-sprawa-polska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.ancora-restaurant.com/2010/03/michelin-a-sprawa-polska/</link>
	<description>Szef kuchni bloguje. Adam Chrząstowski pisze o gotowaniu: swojej pracy i pasji</description>
	<lastBuildDate>Sun, 23 May 2010 09:46:25 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Teresa Kowalczyk</title>
		<link>http://www.blog.ancora-restaurant.com/2010/03/michelin-a-sprawa-polska/comment-page-1/#comment-2834</link>
		<dc:creator>Teresa Kowalczyk</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Mar 2010 22:00:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.ancora-restaurant.com/?p=960#comment-2834</guid>
		<description>Ten zachwyt, pojekiwanie i kondolencje, ten styl w &quot;Ancorze&quot; mistrzostwo &quot;U szwejka&quot; dziadostwo.
Zenada,panowie zenada! 
Dzieki Bogu ( cytujac klasyka) napisze ze &quot;to nie moja liga dyskusyjna&quot; :((

Teresa Kowalczyk</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ten zachwyt, pojekiwanie i kondolencje, ten styl w &#8220;Ancorze&#8221; mistrzostwo &#8220;U szwejka&#8221; dziadostwo.<br />
Zenada,panowie zenada!<br />
Dzieki Bogu ( cytujac klasyka) napisze ze &#8220;to nie moja liga dyskusyjna&#8221; :((</p>
<p>Teresa Kowalczyk</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kurt</title>
		<link>http://www.blog.ancora-restaurant.com/2010/03/michelin-a-sprawa-polska/comment-page-1/#comment-2833</link>
		<dc:creator>kurt</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Mar 2010 15:12:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.ancora-restaurant.com/?p=960#comment-2833</guid>
		<description>adam i think you do agreat job
i m very disappointed about michelin
they got blind or what
it cannot be trough an high schnitzel is gourmet mayeb in france rest u swejka
not against the restaurant against michelin its a joke 
keep up your good work and forget michelin just what counts are good guests and your spirit
kurt</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>adam i think you do agreat job<br />
i m very disappointed about michelin<br />
they got blind or what<br />
it cannot be trough an high schnitzel is gourmet mayeb in france rest u swejka<br />
not against the restaurant against michelin its a joke<br />
keep up your good work and forget michelin just what counts are good guests and your spirit<br />
kurt</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mona</title>
		<link>http://www.blog.ancora-restaurant.com/2010/03/michelin-a-sprawa-polska/comment-page-1/#comment-2832</link>
		<dc:creator>Mona</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Mar 2010 14:34:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.ancora-restaurant.com/?p=960#comment-2832</guid>
		<description>Milo, ze pan Adam wspomnial sw.p.j.Wejcherta, zgadzam sie w 100% z twierdzeniem, ze bez TAKIEGO inwestora raczej nici z walki o gwiazdke, nawet najlepszy chef nie pomoze. Bo jak juz tu o tym kilka razy rozmawialismy, jeszcze na to nie pora w PL i chyba na dlugo pozostanie ona &quot;gwiazdka z nieba&quot;.
Co do opisywanej &quot;lanserki&quot;, no coz, mam podobne wrazenie - jakiez to ma przelozenie na produkt koncowy..? czasem ZADNE. Ale niestety, w PL sa problemy z zaopatrzeniem nawet w tak gdzie indziej powszechnie dostepne dla przecietnego &quot;zjadacza&quot; produkty jak wysokiej jakosci drob z ekologicznego chowu, mieso, owoce, ryby. Jesli ktos przywozi je z zagranicy od sprawdzonych dostawcow - ok. Problem jest w tym, kiedy to jedyne zrodlo zaopatrzenia..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Milo, ze pan Adam wspomnial sw.p.j.Wejcherta, zgadzam sie w 100% z twierdzeniem, ze bez TAKIEGO inwestora raczej nici z walki o gwiazdke, nawet najlepszy chef nie pomoze. Bo jak juz tu o tym kilka razy rozmawialismy, jeszcze na to nie pora w PL i chyba na dlugo pozostanie ona &#8220;gwiazdka z nieba&#8221;.<br />
Co do opisywanej &#8220;lanserki&#8221;, no coz, mam podobne wrazenie &#8211; jakiez to ma przelozenie na produkt koncowy..? czasem ZADNE. Ale niestety, w PL sa problemy z zaopatrzeniem nawet w tak gdzie indziej powszechnie dostepne dla przecietnego &#8220;zjadacza&#8221; produkty jak wysokiej jakosci drob z ekologicznego chowu, mieso, owoce, ryby. Jesli ktos przywozi je z zagranicy od sprawdzonych dostawcow &#8211; ok. Problem jest w tym, kiedy to jedyne zrodlo zaopatrzenia..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Teresa Kowalczyk</title>
		<link>http://www.blog.ancora-restaurant.com/2010/03/michelin-a-sprawa-polska/comment-page-1/#comment-2830</link>
		<dc:creator>Teresa Kowalczyk</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Mar 2010 11:16:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.ancora-restaurant.com/?p=960#comment-2830</guid>
		<description>Oczywiscie chodzilo o pania Iwone ktora serdecznie przepraszam za blad :))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiscie chodzilo o pania Iwone ktora serdecznie przepraszam za blad :))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Teresa Kowalczyk</title>
		<link>http://www.blog.ancora-restaurant.com/2010/03/michelin-a-sprawa-polska/comment-page-1/#comment-2829</link>
		<dc:creator>Teresa Kowalczyk</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Mar 2010 11:13:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.ancora-restaurant.com/?p=960#comment-2829</guid>
		<description>Pan Ilono ta jak pani  nazwala wrogosc  i gorzkie slowa to nic innego jak rodzaj pozy, Gombrowiczowskiej geby przybrnej celem wlozenia kija w mrowisko.
Powiem pani (tylko prosze zachowac to w sekrecie w obawie o moja reputacje) ze cholernie lubie ten blog , a filozofie prowadzenia restauracji przez pana Adama uwarzam za naprawde super!!! Ale jednoczesnie jak czytam te achy i komplementowania to rob mi sie za slodko,i wtedy biore  lyzke dziegciu i ja tam wrzucam czasem dyskretnie a czasem zwyczajnie po prostacku tak jak to zrobilam pod koniec ostatniego wpisu .Ot i cala perfidia i wyrachowanie Teresy Kowalczyk, podane prosto i zwyczajnie na talerzu wprost do skonsumowania.

Serdecznie pozdrawiam Teresa Kowalczyk</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pan Ilono ta jak pani  nazwala wrogosc  i gorzkie slowa to nic innego jak rodzaj pozy, Gombrowiczowskiej geby przybrnej celem wlozenia kija w mrowisko.<br />
Powiem pani (tylko prosze zachowac to w sekrecie w obawie o moja reputacje) ze cholernie lubie ten blog , a filozofie prowadzenia restauracji przez pana Adama uwarzam za naprawde super!!! Ale jednoczesnie jak czytam te achy i komplementowania to rob mi sie za slodko,i wtedy biore  lyzke dziegciu i ja tam wrzucam czasem dyskretnie a czasem zwyczajnie po prostacku tak jak to zrobilam pod koniec ostatniego wpisu .Ot i cala perfidia i wyrachowanie Teresy Kowalczyk, podane prosto i zwyczajnie na talerzu wprost do skonsumowania.</p>
<p>Serdecznie pozdrawiam Teresa Kowalczyk</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

