<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Gwiazdka, czyli serwis</title>
	<atom:link href="http://www.blog.ancora-restaurant.com/2010/02/gwiazdka-czyli-serwis/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.ancora-restaurant.com/2010/02/gwiazdka-czyli-serwis/</link>
	<description>Szef kuchni bloguje. Adam Chrząstowski pisze o gotowaniu: swojej pracy i pasji</description>
	<lastBuildDate>Sun, 23 May 2010 09:46:25 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Marcin Czubak</title>
		<link>http://www.blog.ancora-restaurant.com/2010/02/gwiazdka-czyli-serwis/comment-page-1/#comment-2789</link>
		<dc:creator>Marcin Czubak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 23:07:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.ancora-restaurant.com/?p=918#comment-2789</guid>
		<description>tak sie sklada moja droga ze w styczniu tego roku mialem okazje pracowac z FoxtrootOscar na Hospitality Road i nic nie bylo serwowane z worka (w kazdym razie ja nic takiego nei widzialem), kazdy element byl swiezo dziennie przygotowany , i glownym powodem nie przyjecia przezemnie ofert oferty pracy nie byla jakos jedzenia tylko  kuchnia w stylu gastropub - bistro nie jest tym co chcialbym robic:) Pozdrawiam serdecznie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>tak sie sklada moja droga ze w styczniu tego roku mialem okazje pracowac z FoxtrootOscar na Hospitality Road i nic nie bylo serwowane z worka (w kazdym razie ja nic takiego nei widzialem), kazdy element byl swiezo dziennie przygotowany , i glownym powodem nie przyjecia przezemnie ofert oferty pracy nie byla jakos jedzenia tylko  kuchnia w stylu gastropub &#8211; bistro nie jest tym co chcialbym robic:) Pozdrawiam serdecznie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: lucky</title>
		<link>http://www.blog.ancora-restaurant.com/2010/02/gwiazdka-czyli-serwis/comment-page-1/#comment-2788</link>
		<dc:creator>lucky</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 22:01:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.ancora-restaurant.com/?p=918#comment-2788</guid>
		<description>I znów klucimy sie jak w polityce . a o to niechodzi . oglądalem ten program , usmialem sie z brudnej malej  kuchni,widzialem ze Pani sie wzoruje na Ramsayu no i uzdrawia lokal  jak znachor w ciagu 4 dni. Szefowa jast szczesliwa a wlasciciel zadowolony. cuda...wiecej prosze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I znów klucimy sie jak w polityce . a o to niechodzi . oglądalem ten program , usmialem sie z brudnej malej  kuchni,widzialem ze Pani sie wzoruje na Ramsayu no i uzdrawia lokal  jak znachor w ciagu 4 dni. Szefowa jast szczesliwa a wlasciciel zadowolony. cuda&#8230;wiecej prosze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Teresa Kowalczyk</title>
		<link>http://www.blog.ancora-restaurant.com/2010/02/gwiazdka-czyli-serwis/comment-page-1/#comment-2787</link>
		<dc:creator>Teresa Kowalczyk</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 00:36:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.ancora-restaurant.com/?p=918#comment-2787</guid>
		<description>W taki razie odpuscmy sobie Gordonow,Geslerow, Michelinow i tak jak spiewal Wojtus Mlynrski &quot;robmy swoje&quot;.

Pozdrawiam Teresa Kowalczyk :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W taki razie odpuscmy sobie Gordonow,Geslerow, Michelinow i tak jak spiewal Wojtus Mlynrski &#8220;robmy swoje&#8221;.</p>
<p>Pozdrawiam Teresa Kowalczyk :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: amy</title>
		<link>http://www.blog.ancora-restaurant.com/2010/02/gwiazdka-czyli-serwis/comment-page-1/#comment-2786</link>
		<dc:creator>amy</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 00:34:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.ancora-restaurant.com/?p=918#comment-2786</guid>
		<description>no widzisz wojtasek, a nas dokładnie odwrotnie:

mało nas obchodzi, jaki Gordon jest prywatnie

natomiast żywo interesuje nas poziom jedzenia w jego restauracji.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>no widzisz wojtasek, a nas dokładnie odwrotnie:</p>
<p>mało nas obchodzi, jaki Gordon jest prywatnie</p>
<p>natomiast żywo interesuje nas poziom jedzenia w jego restauracji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wojtasek</title>
		<link>http://www.blog.ancora-restaurant.com/2010/02/gwiazdka-czyli-serwis/comment-page-1/#comment-2784</link>
		<dc:creator>Wojtasek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Mar 2010 20:55:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.ancora-restaurant.com/?p=918#comment-2784</guid>
		<description>Gordon jest chef patron jesli mamy byc dokladni nie wiem dlaczego tak po nim jedziecie to prywatnie bardzo mily czlowiek a to co wyprawia w tv malo mnie obchodzi facet osiagnol ogromny sukces zapracowal na to a afera z gotowym zarciem to nic wielkiego takie sa realia jedzenie bylo smaczne zdrowe itp ciekaw jestem ktory head chef jest wstanie z czystym sumieniem powiedziec ze w ciagu swojej kariery zawodowej nie &#039;&#039;oszukal&#039; goscia to jest biznes jak kazdy inny i smiesza mnie napalency piszacy jacy to oni nie sa zakochani w tym zawodzie jakie to nie jest romantyczne bla bla ba fajnie jest byc kucharzem praca daje satysfakcje pracuje dla siebie dla wlasnej radochy i oczywiscie wynagrodzenia :] gosc choc zle to zabrzmi malo mnie obchodzi wystarczy mi moja swiadomosc ze wykonalem dobra robote ze moj Szef mnie docenia czesto idzie za tym zadowolenie gosci ale to juz tylko dodatek... 


ps piszac o tym ze prawdziwy chef zapier... nie pisalem o head chefie tylko o np de partkach jak to ladnie Teresko nazwalas choc i z HCh takie sytuacje sie zdazaja kilka lat temu mialem okazje brac udzial w otwarciu nowej restauracji nasz Szef przez 2 miesiace nie mial dnia wolnego nie raz pracowal po 17 godzin marnial w oczach ale restauracja byla kozacka i chyba uznal ze bylo warto...

pzdr</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gordon jest chef patron jesli mamy byc dokladni nie wiem dlaczego tak po nim jedziecie to prywatnie bardzo mily czlowiek a to co wyprawia w tv malo mnie obchodzi facet osiagnol ogromny sukces zapracowal na to a afera z gotowym zarciem to nic wielkiego takie sa realia jedzenie bylo smaczne zdrowe itp ciekaw jestem ktory head chef jest wstanie z czystym sumieniem powiedziec ze w ciagu swojej kariery zawodowej nie &#8221;oszukal&#8217; goscia to jest biznes jak kazdy inny i smiesza mnie napalency piszacy jacy to oni nie sa zakochani w tym zawodzie jakie to nie jest romantyczne bla bla ba fajnie jest byc kucharzem praca daje satysfakcje pracuje dla siebie dla wlasnej radochy i oczywiscie wynagrodzenia :] gosc choc zle to zabrzmi malo mnie obchodzi wystarczy mi moja swiadomosc ze wykonalem dobra robote ze moj Szef mnie docenia czesto idzie za tym zadowolenie gosci ale to juz tylko dodatek&#8230; </p>
<p>ps piszac o tym ze prawdziwy chef zapier&#8230; nie pisalem o head chefie tylko o np de partkach jak to ladnie Teresko nazwalas choc i z HCh takie sytuacje sie zdazaja kilka lat temu mialem okazje brac udzial w otwarciu nowej restauracji nasz Szef przez 2 miesiace nie mial dnia wolnego nie raz pracowal po 17 godzin marnial w oczach ale restauracja byla kozacka i chyba uznal ze bylo warto&#8230;</p>
<p>pzdr</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

