Na Marcina jest gęsina

Tradycja podawania gęsi na 11 listopada – czyli świętego Marcina – sięga podobno czasów starożytnego Rzymu i rządów świętego Marcina papieża. W mieście ogarniętym klęską głodu wydał on pozwolenie na zjedzenie setek gęsi, które dotąd cieszyły się – w zamian za uratowanie Rzymu przed najazdem Galów – nietykalnością. Dziś zwyczaj jedzenia gęsi od połowy listopada popularny jest we Francji, Niemczech – a już wkrótce, mam nadzieję, również w Polsce.
A wszystko za sprawą organizacji Slow Food Polska, która postanowiła zorganizować ogólnopolską akcję gastronomiczną „Gęsina na świetego Marcina”. Restauracja Ancora także bierze udział w tym wydarzeniu – od dłuższego czasu w naszej karcie obecna jest gęś owsiana i doskonale wiem, ile możliwości w sobie kryje jej mięso. Żałuję, że ten wspaniały ptak – szczególnie odmiana tuczonej w opracowany przez Polaków, szczególny sposób gęsi owsianej – jest tak mało popularna. Może nasza akcja przywróci gęsinę do kulinarnych łask?
A oto, co proponuję w Ancorze między 11 a 22 listopada:
Zakąski
Płatki piersi gęsiej w aromatycznych ziołach z rukolą i figami
28 pln
Sałata ogrodowa z gęsimi wątróbkami w miodzie z cynamonem
26 pln
Barszcz zabielany z paseczkami gęsi
18 pln
Dania główne
Udko gęsi pod sosem z foie gras podane z karmelizowanym jabłkiem i zapiekanymi ziemniakami
52 pln
Półgęsek pieczony podany z sosem z jarzębiny i brukselką
52 pln
Zapraszam serdecznie – smak gęsiny w listopadzie nie ma sobie równych.
Fot. Daniel Pach
Publikacja: 09.11.2009Kategorie: Informacje, Kuchnia od kuchni, WydarzeniaKomentarzy (1)


Mieliśmy przyjemność skosztować: Sałaty ogrodowej z gęsimi wątróbkami w miodzie z cynamonem. Przepyszne :) Bardzo udane menu święto Marcinowe! Pozdrawiamy Marta i Marcin.